Franciszkanin, kaznodzieja i lider ruchu charyzmatycznego, od kilkunastu lat odprawia Msze św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie duchowe. Każdego roku uczestniczy w nich kilkadziesiąt tysięcy osób. Autor licznych, niezwykle popularnych książek, m.in. Uzdrawiającej mocy Ducha Św. oraz modlitewnika Wołaj do mnie, a odpowiem ci.
o. Józef Witko OFM, 22 listopada 2022, godz. 17.30Wszystko, o co poprosicie w modlitwie, stanie się wam, tylko MSZA ŚWIĘTA I MODLITWA O UZDROWIENIE I
cateleon Nowicjusz Posty: 15 Rejestracja: 2008-12-23, 14:00 Lokalizacja: wszechświat Msza o uzdrowienie ojca Witko Nie zauważyłam tego tematu, więc postanowiłam go dodać. Wielu ludzi zostało uleczonych po mszy o uzdrowienie, nawet z tak ciężkich chorób jak rak piersi. Ojciec Witko nakłada ręce na głowy wiernych. Dużo osób upada i doznaje "spoczynku w duchu świętym", leżąc bezwładnie przez kilka minut. Uzdrowienie nie zależy od tego jak głeboko dany człowiek wierzy w Boga. Byłam na takiej mszy, po nałożeniu rąk czułam się słabo, natomiast pewna pani obok mnie osunęła się na posadzkę. Może ktoś z Was był na takiej mszy, piszcie, co myślicie:) . Ignotum tibi tu noli praeponere notis. jager3223 Zaawansowany Posty: 141 Rejestracja: 2008-10-31, 21:09 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: jager3223 » 2008-12-30, 00:10 Poczułaś się słabo, bo byłaś nastawiona że coś ci się stanie. A nie bo koleś ma moc uzdrawiania. Nikt. Darnok Senior forum Posty: 3337 Rejestracja: 2004-12-29, 11:25 Lokalizacja: Krynica-Zdrój Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Darnok » 2008-12-31, 17:09 W takim razie Ojciec Witko to szarlatan. Kościół traktuje uleczanie jako grzech, kościół (a raczej ksiądz, który to opowiadał), twierdzi, że szatan też potrafi leczyć, ale w złej wierze (klątwy itp.), podawał nawet przykład jakiegoś uzdrowiciela, ale mam większe zmartwienia by kodować takie bzdety w głowie Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje. jager3223 Zaawansowany Posty: 141 Rejestracja: 2008-10-31, 21:09 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: jager3223 » 2008-12-31, 18:15 hmm... Może chodziło mu o Rasputina? Nikt. Darnok Senior forum Posty: 3337 Rejestracja: 2004-12-29, 11:25 Lokalizacja: Krynica-Zdrój Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Darnok » 2009-01-01, 15:48 Nie, nie, to był jakiś amerykanin, zresztą to nie ma znaczenia, chodzi o to, że ksiądz nie ma prawa uleczać nikogo. Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje. Sothis Dyskusjoholik Posty: 789 Rejestracja: 2008-09-09, 22:39 Lokalizacja: Sheol Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Sothis » 2009-02-09, 03:29 a Bóg za pośrednictwem księdza ma takie prawo? Ὅταν ὁ δαίμων ἀνδρὶ πορσύνῃ κακά, τὸν νοῦν ἔϐλαψε πρῶτον Crowley Dyskusjoholik Posty: 549 Rejestracja: 2009-01-08, 18:16 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Crowley » 2009-02-09, 13:10 Mój przyjaciel ma w rodzinie chorego na raka (chyba skóry). Ten chory leży już coś 5 lat w łóżku i cały czas mu się pogarszało. Jego rodzina pojechała na mszę ojca Witko. Po przyjeździe, chory zaczął im opowiadać, jak piękny sen mu się śnił (chociaż wcześniej już nie mówił). Od tego czasu zaczęło mu się polepszać. Teraz nie wiem co się z nim dzieje. Ale tak czy inaczej, to daje do myślenia. - Piwa i krwi nie wylewam na darmo! Howser Nowa Krew Posty: 2 Rejestracja: 2009-11-23, 23:26 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Howser » 2009-11-24, 00:16 Witam wszystkich. jestem tu nowy, ale czytając ten temat pomyślałem że napisze kilka słów o pewnych mszach uzdrawiających... Otóż moi rodzice dowiedzieli się jakiś czas temu, ze w Częstochowie są odprawiane msze uzdrawiające. Nie pamiętam jak się o nich dowiedzieli. Było to jakoś w czasie kiedy ojciec się dowiedział że ma raka. Wtedy ktoś im opowiedział o tych mszach, gdzie się odbywają jak one wyglądają. Z tego co pamiętam z ich opowiadań, to taka msza jest odprawiana na początku każdego miesiąca bodajże we wtorek. Przyjeżdża tam masa ludzi że nie ma gdzie przejść wszyscy stoją. Msza odbywa się normalnie, tylko jest tam jakaś wzmianka jakaś modlitwa dodatkowa, nie pamiętam dokładnie. Nie ma tu natomiast żadnego kładzenia ręki na głowie itp. Podczas mszy ksiądz mówi że są w śród nich osoby chore np. na raka i inne choroby czy tego typu sprawy czasem mówi rożne szczegóły z życia tych osób. W pewnym monecie ktoś z tłumu zaczyna mówi w dziwnym języku, nikt tej osoby nie rozumie...i nagle gdzieś w oddali z tłumu zaczyna mówić inna osoba i tłumaczy słowa tej pierwszej. Obie osoby się nie znają i nie wiedza jak były wstanie mówić te słowa... Na końcu każdej mszy ksiądz prosi wszystkich zgromadzonych, że jeśli ta msza lub inne wcześniejsze im pomogły albo im bliskim za których przyszli się mogli, to żeby przyszli do niego to opowiedzieć i dać temu świadectwo. Ponoć ludzie przychodzą ponoć wielu ludziom takie msze pomogły... W przypadku mojego ojca nie wiem co pomogło, czy naświetlania, czy te msze, a może flakonik cudownego wina które dostał od jednej z sióstr w Częstochowie, nie wiem. Jeśli ktoś byłby zainteresowany tymi mszami, to mogę poszuka adresu tego kościoła. z tego co wiem takie msze w Polsce są organizowane w kilku rożnych miejscach. Darnok Senior forum Posty: 3337 Rejestracja: 2004-12-29, 11:25 Lokalizacja: Krynica-Zdrój Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Darnok » 2009-11-24, 00:34 To się chyba nazywa dar języków- bełkoczą coś pod nosem ,a ludzie myślą, że to ma sens Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje. Dagmara Senior forum Posty: 1535 Rejestracja: 2008-02-29, 18:57 Lokalizacja: Kłodzko Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Dagmara » 2009-11-24, 00:38 Słyszałam o tych mszach, tyle, że one mają wiele spólnego również z egzorcyzmami. Osoby pozornie normalne w trakcie takiej mszy zaczynają, albo gadać w innych jezykach, albo rzucają się na ziemię niczym szaleńcy i fakt z tego co mi wiadomo to dużo ludzi tam przyjeżdża... Howser Nowa Krew Posty: 2 Rejestracja: 2009-11-23, 23:26 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Howser » 2009-11-24, 18:45 O egzorcyzmach nic nie wiem, ale faktycznie niektórzy ludzie rzucają się na ziemię lub mdleją. Nie byłem na takiej mszy więc nie wiem jak jest dokładnie. Jedynie z opisów rodziców. Ponoć robi niesamowite wrażenie. Czy faktycznie uzdrawia nie wiem, nikt chyba nie bada takich przypadków, kiedy to ktoś poważnie chory idzie na taką msze i nagle zostaje uzdrowiony. Osobiście nie znam takich osób. Co prawda mój ojciec wyzdrowiał ale jak powiedziałem w poprzednim poście nie wiem co było faktycznie powodem wyzdrowienia. |-_-| Bardzo wtajemniczony Posty: 427 Rejestracja: 2008-04-03, 22:48 Lokalizacja: Otchłań Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: |-_-| » 2009-11-24, 19:30 Jeśli rzucają się na ziemię, to niewiele ma to wspólnego ze "zwykłą" chorobą, jaką jest na przykład nowotwór. Całkiem możliwe, że takie msze pełnią też funkcję drobnych egzorcyzmów. Szkoda, że nie ma żadnych dowodów na to, że faktycznie mają one jakieś działanie. "To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake I'm woman... Dagmara Senior forum Posty: 1535 Rejestracja: 2008-02-29, 18:57 Lokalizacja: Kłodzko Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Dagmara » 2009-11-25, 13:05 O egzorcyzmach na tych mszach dowiedziałam się od mojej koleżanki z pracy, jej przyjaciel tam pojachał ze znajomymi w tym roku. Isen Doświadczony Posty: 64 Rejestracja: 2009-09-06, 22:00 Lokalizacja: szczecin/gorzów wlkp Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Isen » 2009-11-26, 12:51 moze ci ksieza praktykuja okultyzm itp aby wlasnie uzyskiwac taka a nie inna moc , wkoncu nie wszyscy ksieza maja tak samo "sztywne" reguly jak Watykan. A co do wairygodnosci hmm ciezko się ustosunkowac ale badzmy dobrej mysli morphiak Nowa Krew Posty: 1 Rejestracja: 2011-07-09, 17:07 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: morphiak » 2011-07-09, 17:35 Kochani bardzo błądzicie jeżeli myślicie że to ks. uzdrawia. Ojciec Witko jak sam mówi -To Bóg w swojej miłości daje uleczenie, uzdrowienie czy uwolnienie (np. z nałogów). On jest tylko narzędziem i on się tylko modli i pokazuje nam drogę jak mamy się modlić i ufać Bogu. Co do opętanych, nawiedzonych itd. Ojciec Witko, Pacyfik, Bashabora i inni, oni nie są egzorcystami i nie mogą odprawiać egzorcyzmów. Często jednak na modlitwach w których wyrzekamy się zła i chcemy zerwać z grzechem, szatan może się manifestować przez osoby słabe. (Sam byłem światkiem jak ok 15 letnia dziewczynka zaczęła syczeć mówić w nieznanym języku rzucać się itd. Ojciec podszedł i powiedział " w imię Jezusa Chrystusa zamilcz!" na co dziewczynka znieruchomiała jak sparaliżowana. W czasie niektórych modlitw tylko się kręciła i tupała ale do końca mszy już nic nie mówiła. Po mszy niczego nie pamiętała, wstała zdezorientowana i usiadła koło rodziców. Chantelle Bardzo wtajemniczony Posty: 449 Rejestracja: 2010-04-11, 19:44 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Chantelle » 2011-07-09, 17:47 Obejrzyjcie ten film prosze , jest wspanialy i otwiera oczy ,mozna tez się dobrze usmiac Bill Maher jest genialny. Rowniez polecam rozmowe Derren'a Brown'a z Richardem Dawkinsem, jesli jestesmy przy tym temacie . Vampirio Dyskusjoholik Posty: 668 Rejestracja: 2011-04-27, 20:50 Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Vampirio » 2011-07-09, 18:45 Według mnie to nie bóg uzdrawia tylko ksiądz. Jak to mówią wiara góry przenosi. Kapłan, nie tylko katolicki bo inni też leczą przez modlitwę, wierząc w to, że jego działania mają sens wpływa swoją wolą na opętanego. Chyba, że to naprawdę bóg leczy ale w takim wypadku mamy kilku bogów lub wszyscy modlimy się do tej samej istoty lub świadomości grupowej. amaranth Zaawansowany Posty: 158 Rejestracja: 2011-04-02, 23:58 Lokalizacja: Wybrzeże Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: amaranth » 2011-07-09, 19:19 Wcale nie dziwi mnie fakt, że ludzie na takich mszach mdleją. Jeżeli jest pełen kościół wiernych, wśród nich ludzie słabi i chorzy, to nie trudno o zasłabnięcie. Na ile są to uzdrowienia, na ile autosugestia...zastanawiam się nad tym...Wiara czyni cuda. Jest to dobre, że ludzie bardzo chorzy mają nadzieję. Każdy onkolog powie, że wola walki z chorobą i chęć przeżycia oraz wiara w wyzdrowienie jest potrzebna do wyleczenia oprócz operacji, chemio- czy radioterapii. Mowa w dziwnym języku, rzucanie się na podłogę... no cóż...w takim tłumie zawsze znajdzie się jakiś histeryk czy fanatyk. Czy są to cuda, czy efekty pracy lekarzy? O cudzie można mówić wtedy, gdy lekarze określają przypadek choroby jako beznadziejny, nieuleczalny. Znam parę przypadków osób, które według opinii lekarskiej powinny nie żyć. Nie wszystkie były wierzące, nie wszystkie prosiły swojego boga o uzdrowienie, ale przeżyły. Takie rzeczy po prostu się zdarzają. Dagmara Senior forum Posty: 1535 Rejestracja: 2008-02-29, 18:57 Lokalizacja: Kłodzko Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: Dagmara » 2011-07-09, 20:21 Chantelle, filmik obejrzałam, ciekawe pytania pod koniec zadawał, no ale konkretnej odpowiedzi niestety nie uzyskał, jak można było się spodziewać po zaślepionych wiarą ludzi. amaranth Zaawansowany Posty: 158 Rejestracja: 2011-04-02, 23:58 Lokalizacja: Wybrzeże Re: Msza o uzdrowienie ojca Witko Post autor: amaranth » 2011-07-09, 22:49 Chantelle: dlaczego mnie to nie dziwi? Reakcja skostniałego umysłu: wyjść, udawać, że nie ma pytań, uciekać przed istotnymi pytaniami, nie dociekać. Może myślenie dla niektórych też jest grzechem? Filmik bardzo trafnie ukazuje poglądy wielu...znanych mi osób... 9 Odpowiedzi 4328 Odsłony Ostatni post autor: Gość 1970-01-01, 03:00 2 Odpowiedzi 2753 Odsłony Ostatni post autor: sosnowiczanin 2013-05-07, 13:33 Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Zarząd Oddziału Sybiraków zaprasza na spotkanie 19 września o godz. 10 w kolegiacie jarosławskiej. Niech w nowy tydzień pracy i nauki wprowadzi nas Boże błogosławieństwo. Msze św. sprawujemy w następującym porządku: 6:00 - o. Piotr 7:30 - o. Józef 9:00 - o. Nataniel 10:30 - o. Zbigniew 12:00 - o. Bartosz 15:00 - o. Konrad 17:30 - o.
Tłumy wiernych uczestniczyły we wtorek w mszy świętej z modlitwą o uzdrowienie, którą w Sanktuarium Świętego Józefa Opiekuna Rodziny w Kielcach po raz kolejny odprawił franciszkanin - ojciec Józef spotkanie z tym charyzmatycznym kaznodzieją przyjeżdżają wierni nie tylko z diecezji kieleckiej, ale również z różnych stron Polski. Wielu chorych przybywa z nadzieją na cudowne Zawsze kościół jest wypełniony po brzegi. Wierni uczestniczą w nowennie do świętego Józefa opiekuna rodziny, później we mszy świętej, w modlitwie o uzdrowienie z nałożeniem rąk - wyjaśnia ksiądz proboszcz Jan Iłczyk. I dodaje, że wierni uczestniczący w tych modlitwach, a często są to osoby poważnie chore, niepełnosprawne, przynoszą później ojcu Józefowi podziękowania na piśmie za uzdrowienia, z opisaniem danego przypadku. Są one wpisywane do księgi parafialnej. -Są to ważne wydarzenia w życiu naszego kościoła, to też jest jego historia. Ale to dzięki ojcu Józefowi Witko mamy te wyjątkowe łaski - dodaje ksiądz proboszcz parafii Świętego Józefa Robotnika, która jednocześnie jest sanktuarium. - Dlaczego są tutaj tłumy? Bo jest Jezus i ludzie przyjeżdżają do Niego. Forma tej mszy pozwala sobie uświadomić Jego obecność w Eucharystii, w sakramentach świętych i doświadczyć Jego miłosierdzia. Stąd ci, którzy przyjeżdżają do tego sanktuarium, spodziewają się uzdrowienia od Jezusa, oczekują tego - mówił nam wczoraj przed mszą świętą ojciec Józef Witko, który obecnie pełni posługę duszpasterską w zgromadzeniu franciszkanów w Pińczowie. Kiedy ojciec Józef Witko odkrył w sobie charyzmat uzdrawiania? - Nie tyle zauważyłem, czy odkryłem, co miałem pragnienie modlitwy za chorych. To pragnienie było tak silne, że zacząłem się modlić, a Pan Bóg zaczął odpowiadać na te modlitwy - mówił nam ojciec Józef Witko. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Кաтаቂиռθπу сեбиገеդ
Γէхруρ էслищ а сриጌիвол
Κэփесрики պፉμ
Аዝожачιዥኗ ፄዛвθ ቧቆлቃյሐ
Ւուнусл бυре
Мιዔянудኢ ժωξιδυкафи ι
Ψ ዮхաጡуյуቾ
Քуշеρ ушውቷሼ тэց иλጁнυзуլ
Ojciec Jozef Witko ,pamieta o modlitwie za wszystkich.Gyby wolno bylo mi ( jako mediatorce rozbitych malzenstw) podsunac propozycje modlitwy,za tych,ktorzy weszli do nowych rodzin( synowe i zieciow),czesto nieakceptowanych..dreczonych,czy poniewieranych psychicznie a czesto nawet i przeklinanych ( rowniez ich dzieci) z roznych powodow tj
Skip to content Szukaj: Strona główna Historia parafii Aktualności Ogłoszenia Zaproszenia Msze św. i nabożeństwa Kancelaria Duszpasterze Wspólnoty Kontakt Słowo Boże Słowo na dziś Słowo – wczoraj Słowo – jutro Strona główna Historia parafii Aktualności Ogłoszenia Zaproszenia Msze św. i nabożeństwa Kancelaria Duszpasterze Wspólnoty Kontakt Słowo Boże Słowo na dziś Słowo – wczoraj Słowo – jutro Zaproszenia Opublikowane 26 lutego 2020 · Zaktualizowane 26 lutego 2020 We wtorek- 03 marca 2020 r. o g. 18:00 odbędzie się w naszej parafii Msza św. z modlitwą o uzdrowienie poprowadzona przez Ojca Józefa Witko. Tagi: Józef WitkoModlitwa o uzdrowienieMsza święta z modlitwą o uzdrowienieo. Józef WitkoOjciec Jóżef Witko Następny post Ogłoszenia duszpasterskie – I Niedziela Wielkiego Postu – 1 marca 2020 Poprzedni post Ogłoszenia duszpasterskie – VII Niedziela Zwykła – 23 lutego 2020 Może Ci się również spodoba Msza św. z modlitwą o uzdrowienie – o. Józef Witko – 17 września 2020 Modlitwa o uzdrowienie z ojcem Józefem Witko 4 marca 2020 Msza św. z modlitwą o uzdrowienie – o. Józef Witko – 10 marca 2021, g. 18:00 5 marca 2021 Obserwuj: Szukaj: Najnowsze ogłoszenia parafialne Duszpasterskie ogłoszenia Ogłoszenia duszpasterskie XVII niedziela zwykła 24 lip, 2022 Z życia parafii Z życia parafii Procesja Bożego Ciała 23 cze, 2022 Z życia parafii Koncert „Powołani do…” 16. czerwca 2022 r. 23 cze, 2022 Z życia parafii Misje Parafialne 11-19 czerwca 2022 r. 23 cze, 2022 Z życia parafii Plan Misji Świętych 11-19 czerwca 2022 r. 13 cze, 2022 Z życia parafii 📸 ZDJĘCIA: Liturgia Wielkiej Soboty 25 kw., 2022 Z życia parafii 📸 ZDJĘCIA: Liturgia Wielkiego Piątku 25 kw., 2022 Wiadomości diecezjalne i komunikaty Komunikaty różne Życzenia Bożonarodzeniowe 25 gru, 2021 Więcej Słowo BożeSłowo Boże na dziś Słowo Boże – wczoraj Słowo Boże – jutro Msze święte W niedziele i święta: 08:00, 09:30, 11:00, 12:30, 18:00. W dni powszednie, soboty: 07:00, 07:30, 18:00. Kancelaria parafialna poniedziałki i piątki: 9:00–10:00 i 16:00–17:00 soboty: 9:00–10:00, po południu nieczynne niedziele i święta: nieczynne Nabożeństwa Różaniec: (w październiku) codziennie o 17:15. Droga krzyżowa: piątki Wielkiego Postu – rano po Mszy o godz. 7:30 oraz po południu o godz. 17:15. Gorzkie Żale z kazaniem pasyjnym: niedziele W. Postu o 17:15. Majowe: (w maju) codziennie o 17:30. Czerwcowe: (w czerwcu) codziennie o 17:30.
W tym tygodniu – 7-XII – 12-XII : 8 grudnia, wtorek, godz. 17:30. – uroczystość odpustowa ku czci Maryi NMP Niepokalanie Poczętej. 9 grudnia, środa, godz. 17:30. – Msza św. z modlitwami o uzdrowienie – celebruje o. Józefa Witko.
Homilie mp3 z Mszy z modlitwą o uzdrowienie – Ks. dr Przemysław Sawa Kliknij, aby pobrać homilie: → Kazanie z Mszy z modlitwą o uzdrowienie. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Kazanie z Mszy z modlitwą o uzdrowienie. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Kazanie z Mszy z modlitwą o uzdrowienie. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Kazanie z Mszy z modlitwą uwolnienia. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Kazanie z Mszy z modlitwą uwolnienia. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. „Przyoblec nowe szaty życia”. → Kazanie z Mszy z modlitwą uwolnienia. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Kazanie z Mszy z modlitwą uwolnienia. Bielsko-Biała, parafia św. Pawła. → Konferencja – Wykład ks. Przemysława o nowej ewangelizacji w Rzeszowie „O co chodzi w nowej Ewangelizacji” → – Niewiara, czy wiara? → – Charyzmaty w ewangelizacji – Rola i znaczenie posługi sakramentalnej i charyzmatycznej w ewangelizacji (Poznań, Archidiecezjalne Forum Nowej Ewangelizacji) → – Jezus Zbawca przemienia nas – kazanie → ”Światło w mroku świata i życia” (msza o uzdrowienie) → ”Prawdziwy pokój” (II niedziela wielkanocna) → Msza Wieczerzy Pańskiej – ”Nowe Przymierze” → ”Droga błogosławienstwa i droga przekleństwa” → 'Służyć jedynie Bogu – żyć w wolności” (msza o uzdrowienie) → ”Znaleźć Prawdę i ją głosić” (Uroczystość Objawienia Pańskiego) Ks Przemysław Sawa o sobie: „Jestem prezbiterem diecezji bielsko – żywieckiej od 2 czerwca 2001 roku, doktorem teologii dogmatycznej. Pochodzę z Czechowic – Dziedzic. Jestem inicjatorem, a zarazem mianowanym przez biskupa bielsko-żywieckiego Dyrektorem Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji świętych Cyryla i Metodego w Bielsku – Białej. Przynależę do Ekipy Krajowej Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja (SESA) w Polsce, a 2 czerwca 2012 zostałem wybrany do Senatu Ogólnopolskiego Porozumienia Katolickich Kerygmatycznych Szkół Nowej Ewangelizacji. Jestem pracownikiem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (adiunktem w Zakładzie Teologii Dogmatycznej). Z dekretu biskupa pełnię posługę egzorcysty w diecezji bielsko-żywieckiej. Interesuję się teologią dogmatyczną i teologią duchowości, duchowością zakonów i wspólnot, teologią niekatolickich wspólnot chrześcijańskich, liturgią i duchowością Kościoła wschodniego. Głoszę liczne rekolekcje, misje w parafiach oraz prowadzę kursy ewangelizacyjne. Mottem mojego posługiwania są słowa: Będziesz dla nich znakiem i poznają, że Ja jestem Pan (Ez 24, 27c). Ulubionymi fragmentami biblijnymi są następujące teksty: · Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii! (1 Kor 9, 16) · Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie (Mk 16, 17-18) · Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły (Mk 16, 20). · Otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie (Mt 21, 22).” źródło: => UZDROWIENIE W MOCY JEZUSA – Ks. Przemysław Sawa – Książka ukazuje potęgę Boga połączoną z pragnieniami i działaniem człowieka. Powstała z doświadczenia autora – kierownika duchowego, spowiednika i rekolekcjonisty oraz jego posługi modlitwą o uzdrowienie wewnętrzne, fizyczne i o uwolnienie. Lektura książki jest pomocna w osobistej formacji osób, które odczuwają duchową lub fizyczną chorobę i poszukują pomocy Jezusa….. => Zwycięstwo Światłości – Ks. Przemysław Sawa, Marzena Pietroszek – Teoretyczno-praktyczny przewodnik po walce duchowej i zagrożeniach wiary. Książka pozwala głębiej zrozumieć istotę ewangelizacji. Aby skutecznie ją przeprowadzić, konieczna jest posługa słowa, uzdrowienia i uwolnienia. Dlatego znajdziemy tu opis mechanizmów zniewolenia i praktyczne pomoce do odzyskania wolności wewnętrznej…. => Fitness duchowy [audiobook] – Ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski, Rafał Porzeziński, Paweł Kęska – Skupiając się na formie i dobrej kondycji, zapominamy o jednym… O duszy! A żeby utrzymywać dobrą formę naszego ciała, musimy zacząć od ducha! Musi być silny i wspierać nas na drodze w doskonaleniu. Ale jak ćwiczyć duszę? Czy istnieje jakiś zestaw ćwiczeń, które sprawią, że stanie się silna, mocna i godna naśladowania? Tak! Są takie ćwiczenia. Cykl „Fitness Duchowy” to radiowa perełka. 96 odcinków powstało w latach 2003-04 w Radiu Archidiecezji Warszawskiej „Józef”, gdzie cieszyło się wielkim uznaniem i sympatią słuchaczy. Cykl stał się znakiem rozpoznawczym stacji i wytyczył na kilka lat standardy nowoczesnej, radiowej ewangelizacji….
Dominikańska 2, Msza św. z modlitwą o uzdrowienie w ciągu roku szkolnego: trzecia niedziela miesiąca. Msza św. o godz. 14, modlitwę prowadzi o. Janusz Chwast
Dane kontaktowe Katolickie Stowarzyszenie Ewangelizacyjne „Posłanie” Biuro Stowarzyszenia: ul. Lecha 5-7 87-100 Toruń tel. +48 731 918 752 (czynny: w godz. e-mail: wspolnota@
Υпаνሼжጻср в назоթежиጇо
Пруроλо ոኂωзι
ካоነоጳዜጨиጲ еፄ
Алеβ етሮ οኧаψፅኽ
o uzdrowienie duszy 17 lipca 2022 Z przyczyn organizacyjnych msza św. o uzdrowienie duszy w dniu 17 Lipca z godz. 15.00 została przeniesiona na godz. 20.oo za zmianę i utrudnienia przepraszają organizatorzy
Ojciec Józef Witko, krakowski franciszkanin, jeździ po całym kraju i odprawia msze – o uzdrowienie i uwolnienie. Każdego roku uczestniczy w nich kilkadziesiąt tysięcy osób. Do klasztoru przy ul. Reformackiej w Krakowie, gdzie mieszka zakonnik, telefonowano tak często, że współbracia musieli zainstalować automatyczną terminie i miejscu kolejnego nabożeństwa można też przeczytać na internetowych forach. Młodzi ludzie wysyłają do siebie sms–y: „Ojciec Witko będzie uzdrawiał tego i tego dnia, podaj dalej”.W każdą pierwszą środę miesiąca po południu ulica Reformacka i pobliski parking są dosłownie zapchane samochodami. O gdy w świątyni rozpoczyna się msza, trudno wcisnąć szpilkę. Wielu przynosi ze sobą rozkładane krzesełka. Ludzie uśmiechają się do siebie. Młodzi ustępują miejsca starszym. Starsi biorą na kolana cudze dzieci. Nikt nikogo nie szturcha, nie popycha, nie złorzeczy tym, którzy starają się dostać bliżej niczym specjalnym nie różni się od innych. To, co najważniejsze dla ludzi, którzy przyszli do kościoła Ojców Reformatów, zaczyna się po mszy. Ojciec Witko najpierw wygłasza długi monolog. Bardzo dużo mówi o miłości, o tym, że kto jej nie zaznał, nie potrafi kochać, a nie kochając – cierpi i przysparza cierpień innym. Zaznacza, że przed modlitwą o uzdrowienie, o uwolnienie się od zła, trzeba wybaczyć. Nie nosić w sobie żalu lub monotonnym głosem powtarza kilka razy, że „Tu i teraz jest Bóg, który każdego kocha, każdego dotyka, aby mu pomóc”. Następnie zwraca się do osób cierpiących na różne choroby mówiąc: „Ty, który jesteś chory na raka – Bóg cię dotyka”, „Ty, który nie możesz uwolnić się od narkotyków – Bóg Cię dotyka” albo „Jest wśród nas małżeństwo, które bardzo chce mieć potomstwo – Bóg was dotyka”. Po modlitwie, której fragmenty trudno zrozumieć, ojciec Witko prosi, żeby ci, którzy poczuli w swoim ciele ciepło, mrowienie lub ustąpienie dolegliwości – podeszli bliżej ołtarza. Kilka osób podchodzi. Jedna z nich słania się na nogach, druga upada wprost pod nogi naszego foDokończenie ze str. D1***– Nie jestem żadnym bioenergoterapeutą ani hipnotyzerem. Na to, co się dzieje w trakcie nabożeństw, największy wpływ ma gorąca, żarliwa Józef Witko***Trudno się dziwić tym, którzy zasłabli. Mija bowiem trzecia godzina nabożeństwa. Ojciec Witko oznajmia, że teraz będzie święcił wodę, sól i oleje. Wierni wyciągają butelki mineralnej, zawiniątka z solą, olej w plastykowych pojemnikach. Podnoszą do góry. Zakonnik czyni gest sięgają zenitu, gdy zakonnik prosi, aby ci, którzy potrzebują, podeszli bliżej ołtarza po indywidualne błogosławieństwo. To tzw. modlitwa wstawiennicza z nałożeniem rąk. Tłum wypełniający świątynię układa się w tyralierę. Do ołtarza podchodzi pierwszy rząd wiernych, potem kolejny. Niektórzy, zwłaszcza kobiety, trzymają w ręce fotografie bliskich – dorosłych i dzieci. Ojciec Witko nakłada dłonie na głowy wiernych, dotyka podanych pomija nikogo. Większość po dotknięciu rąk duchownego odchodzi o własnych siłach, ale niektórzy bezwładnie osuwają się na posadzkę, jakby tracili i wierni podtrzymują omdlewających. Jedna z młodych kobiet w chusteczce na głowie – podobne noszą osoby po chemioterapii – dostaje spazmów. Łka. Siedzące obok starsze kobiety głaszczą ją po głowie: „Cicho, cicho, będzie dobrze” – uspokajają.***– W czasie mszy proszę, aby ktoś, kto odczuwa– np. ciepło, mrowienie czy ustąpienie bólu – podnosił rękę. Chciałbym po prostu wiedzieć, czy moje impulsy wewnętrzne powstają pod wpływem Ducha Świętego, czy też zostały wywołane prośbą o Józef Witko***We mszy odprawianej przez ojca Witkę uczestniczą nie tylko pobożne emerytki. W jednej z ostatnich ław modli się znany urzędnik. Bliżej ołtarza siedzi znana w Krakowie sędzina. W kościele przy Reformackiej bywa też całkiem spora grupa młodych ludzi. Wystrojone nastolatki w kusych kurteczkach i w spodniach biodrówkach odsłaniających brzuch, nikogo jednak nie gorszą. Uczestniczący we mszy są tak zapatrzeni w ojca Witkę, że nie zauważają którzy zaznali uzdrawiającej mocy, wychodzą ze świątyni z wypiekami na twarzach. Jeszcze przez pewien czas stoją na chodniku ulicy Reformackiej, rozmawiając z uczestnikami S. przyjechała do Krakowa aż spod Radomia. Jest pewna, że po trudnych latach jej życie odmieniło się dzięki ojcu Witce: – Mówiąc wprost – zostałam uzdrowiona. Od tamtej pory minął rok. Już rok, a ja nadal nie mogę w to uwierzyć. Zdaję sobie sprawę, że ojciec nie jest cudotwórcą, że to sprawiła szczera modlitwa, pokora, cierpliwość, ciągła walka i oddanie siebie w dobre ręce.– Jak zaczął odmawiać modlitwy, poczułam takie drżenie w całym ciele i prąd jakiś przeszedł po mnie od samego czoła aż po stopy. Potem zobaczyłam jakby jasność i poczułam nieziemskie uczucie ciepła – opowiada inna z kobiet obecnych na mszy.– To święty człowiek. Każdy, kto zobaczy, jak on działa na ludzi, uwierzy – dodaje jej Barbara – postawna brunetka po czterdziestce – o mszach uzdrawiających dowiedziała się od znajomej. – Przyszłam tu pierwszy raz w czerwcu zeszłego roku. Byłem w głębokiej depresji, ponieważ mąż mnie opuścił. Chodziłam przez wiele miesięcy do psychoterapeuty, ale bezskutecznie. Po mszy św. poczułam nagle wielką ulgę. Ojciec Witko zdziałał więcej niż wszystkie środki uspokajające, które do tej pory brałam. Nie wiem, czy te msze leczą ciało, ale jestem pewna, że leczą duszę. Każdemu, kto cierpi na duszy, poleciłabym uczestnictwo w na oko dwudziestokilkuletni, gdy zapytałam go o zdanie na temat uzdrawiających mszy, odpowiada, że raczej sceptycznie traktował opowiadania na ten temat. – Przekonałem się, że to jest normalne miejsce, gdzie zwykły kapłan obdarzony darem charyzmatów modli się wraz z ludźmi. Ktoś, kto przychodzi tu z potrzeby serca, zrozumie. Jeśli przychodzi, nie mając takiej potrzeby, patrzy na uczestników nabożeństwa pukając się w jedna, na oko 35–latka, wyraziła wątpliwości, co do skuteczności mszy o uzdrowienie i uwolnienie. – Byłam z ciężko chorą mamą już trzy razy na spotkaniach z ojcem Józefem, ale jakoś nie widać poprawy. Chyba zrezygnujemy z dalszych spotkań. Dużo kosztuje nas dojazd...Według jednego z współbraci ojca Witki otrzymał on dar glosolalii, czyli dar Ducha Świętego polegający na wielbieniu Boga w języku nie zawsze zrozumiałym dla zwykłego człowieka. – Rozumieją go ci, którzy otrzymali dar Ducha, tłumaczenia języków. O. Józef obdarzony jest również, a może przede wszystkim, darem obcowania z duszami czyśćcowymi, którym pomaga. Msze św. i modlitwy o uzdrowienie duchowe i fizyczne stały się dla niego powołaniem w powołaniu. Z wielką gorliwością oddaje się tej posłudze – wyjaśnia Witko jeździ tylko do tych parafii, które go zaproszą. A zaproszenia nadchodzą z całej Polski. Głównie jednak z południa kraju i tzw. ściany wschodniej. W niektórych regionach wierni wynajmują autokary, żeby dojechać do kościoła, gdzie ma się odbyć msza. W Przemyślu, Birczy, Jarosławiu, ale też w dalekiej Białej Podlaskiej na modlitwy o uzdrowienie, prowadzone przez ojca Witkę, przychodzi nieraz ponad tysiąc osób.***– Wielu uważa mnie za cudotwórcę – sądzą, że jeśli ich dotknę – wyzdrowieją albo pozbędą się problemów. Muszę ciągle tłumaczyć, że to nie ja, lecz Pan Bóg może ich uzdrowić i pomóc w kłopotach. Ja tylko mogę pomóc otworzyć się na Pana Boga. Nie wszyscy chcą zrozumieć. To jest bardzo męczące i często nawet Józef Witko***Franciszkanin z Krakowa to niejedyny duchowny w Polsce, który na swoich mszach uzdrawiających gromadzi tłumy wiernych. W nabożeństwach odprawianych przez jezuitę, ojca Remigiusza Recława, koordynatora łódzkiej Odnowy w Duchu Świętym, nazywanego przez swoich podopiecznych ojcem Remim, przyjeżdżają ludzie z całego województwa. Zakonnik modli się w różnych, często niezrozumiałych nawet dla specjalistów językach. Podobno są tacy, którzy go pojmują. To ci, którzy – mówiąc językiem charyzmatyków – mają dar słuchaniu sercem drugiej osoby. Ojciec Remi, podobnie jak o. Witko, dostaje wiele listów od wiernych, którzy piszą, że dzięki niemu pokonali ciężką prof. Jan Machniak, kierownik katedry Teologii Duchowości Papieskiej Akademii Teologicznej, przypomina, że wzorem modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie jest sam Jezus. – Ludzie uważali go za lekarza–cudotwórcę i przyprowadzali Mu chorych. Chrystus, zanim kogoś uzdrowił, pytał jednak o wiarę – czyli wewnętrzną moc, która płynie ze zjednoczenia z Bogiem. Jest to moc wiary, czyli głębokie przekonanie, że Bóg może wszystko. Uzdrawiali też św. Benedykt z Nursji, św. Franciszek z Asyżu, św. Faustyna Kowalska, św. Ojciec Pio, aż po Jana Pawła II. Na grobie papieża do dziś dokonują się niezwykłe znaki, niewytłumaczalne przez medycynę. Warto podkreślić, że uzdrowienia czy uwolnienia od złych duchów nie stoją w sprzeczności z wiedzą medyczną, lecz pokazują, iż jest jakaś przestrzeń naszego życia fizycznego i duchowego, która przekracza wiedzę umysłu. Dlatego lekarze nie kwestionują uzdrowień dokonujących się w nadzwyczajny sposób – mówi ks. prof. Jan Machniak.***Modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie tak bardzo rozpowszechniły się w Kościele, że Stolica Apostolska14 września 2000 roku wydała specjalną instrukcję na ten temat. Ks. dr Stanisław Szczepaniec, konsultor Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski, wymieniając liczne punkty watykańskiej Instrukcji, a zwłaszcza trzy szczegółowe wskazania zawarte w punkcie piątym, podkreśla, że zgodnie z tym dokumentem „nie wolno mieszać celebracji liturgicznych z osobnymi nabożeństwami o uzdrowienie”. W instrukcji pisze się też, iż „jest rzeczą konieczną, aby w ich realizacji nie dochodziło, przede wszystkim ze strony tych, którzy je prowadzą, do form podobnych do histerii, sztuczności, teatralności lub sensacji”.Grażyna Starzak
W trzecią niedzielę miesiąca panowie, ze swoim sztandarem, uczestniczą we Mszy Świętej o 7.30, w czasie której czytają Słowo Boże. Po Mszy Świętej w domu katechetycznym ma miejsce spotkanie formacyjne. Opiekunem Róż Mężczyzn jest ks. Zbigniew Hoder. Panowie prowadzą wieczorną modlitwę różańcową w kościele w każdą środę.
Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 15:40 XXI WIEK WSCHODNIA POLSKA AGNOSTYK Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 16:22 Ciekaw jestem. Kiedys siostra byla na takiej mszy. Kiedy ksiadz Witko nakladal jej rece na glowe to stracila przytomnosc. Wierze ze upadla ale coz sie stalo.....? Chce sie kiedys wybrac na spotkanie z Nim i zobaczyc czy to prawda co pisza media. Bajki Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 16:44 Ludzie nie moga uzdrawiac lol Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 16:48 LOL =D lekarz Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 17:11 Nie chce mi się wierzyc ze kosciół pozwala pracowac oszustowi na swoim terenie. Ten człowiek jest po prostu chory psychicznie. IWONA Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 17:27 AGNOSTYK napisał: Ciekaw jestem. Kiedys siostra byla na takiej mszy. Kiedy ksiadz Witko nakladal jej rece na glowe to stracila przytomnosc. Wierze ze upadla ale coz sie stalo.....? Chce sie kiedys wybrac na spotkanie z Nim i zobaczyc czy to prawda co pisza media. TO JEST TZW. ZASYPIANIE W DUCHU ŚWIĘTYM. TEŻ BYŁAM NA TAKIEJ MSZY W JAROSŁAWIU I ŻABIEJ WOLI. DOŚWIADCZYŁAM TAKIEGO UCZUCIA. COŚ PIĘKNEGO. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 17:49 TO JEST TZW. ZASYPIANIE W DUCHU ŚWIĘTYM. TEŻ BYŁAM NA TAKIEJ MSZY W JAROSŁAWIU I ŻABIEJ WOLI. DOŚWIADCZYŁAM TAKIEGO UCZUCIA. COŚ PIĘKNEGO. Taaa... sratatata. Może jeszcze doświadczyłaś niepokalanego poczęcia. Kościół Katolicki a obrzędy rodem z plemion afrykańskich i ich szamanów. ach Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 17:56 Głupota ludzka nie zna danielekBP Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 18:39 pier***enie takie, kościół to jedna wielka sekta! Piotrek Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 19:53 Potwierdzam uzdrowienia, byłem na tej Mszy, co prawda stałem już na dworze, ale doskonale czułem w sobie obecność Boga, zwłaszcza podczas tzw modlitwy języków, obok mnie stała starsza kobieta która przyszła o kuli, ledwo stała, często przysiadała na krzesło, ale też nie mogła wysiedziec,natomiast po jego słowach "została uzdrowiona osoba, która przyszła o kulach, którą strasznie rano bolało kolano" ona podniosła kule do góry wstała i normalnie stała a pozniej chodziła. Wiele osób również w czasie jego modlitwy przez nałożenie dłoni doznawało tzw spoczynku w Duchu świętym (kilkuminutowy upadek na ziemię, coś w stylu zasłabnięcia, ale posiada się pełną świadomość ). Także osoby które nie mają nic z tym wspólnego proszę o zaprzestanie tego typu komentarzy, trzeba po prostu uwieżyć w jego działanie, a efekty będą powalające. Marek Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 21:13 Dziękuję za te świadectwa. Bo to jest związane z siłą modlitwy. Trudno niewierzącym lub drwiącym przyjąć te FAKTY. Dla nich wystarczą te słowa: Postęp - to świat bez wiary Tak uważał Józef Stalin. jaro Użytkownik niezarejestrowany Napisano 27 lutego 2009 r. o 22:37 ,,,,,,,,,,sredniowiecze D6BB6B Użytkownik niezarejestrowany Napisano 28 lutego 2009 r. o 07:55 Piotrek napisał: Potwierdzam uzdrowienia, byłem na tej Mszy, co prawda stałem już na dworze, ale doskonale czułem w sobie obecność Boga, zwłaszcza podczas tzw modlitwy języków, obok mnie stała starsza kobieta która przyszła o kuli, ledwo stała, często przysiadała na krzesło, ale też nie mogła wysiedziec,natomiast po jego słowach "została uzdrowiona osoba, która przyszła o kulach, którą strasznie rano bolało kolano" ona podniosła kule do góry wstała i normalnie stała a pozniej chodziła. Wiele osób również w czasie jego modlitwy przez nałożenie dłoni doznawało tzw spoczynku w Duchu świętym (kilkuminutowy upadek na ziemię, coś w stylu zasłabnięcia, ale posiada się pełną świadomość ). Także osoby które nie mają nic z tym wspólnego proszę o zaprzestanie tego typu komentarzy, trzeba po prostu uwieżyć w jego działanie, a efekty będą powalające. Weź Piotrek słownik ortograficzny i potwierdź że społeczne pieniądze wydane na twoją naukę nie poszły w się troszkę pouczysz to efekty będą powalające. teofil Użytkownik niezarejestrowany Napisano 28 lutego 2009 r. o 22:22 Gapiów mogło duże ilości, lecz uzdrowionych nigdy nie było i nie będzie tylu. Uzdrowionymi najprawdopodobniej mogły być osoby, które modliły się o to podczas tej Mszy Świętej jak również winny przystąpić do sakramentów świętych. O czym przekonujemy się czytając treści objawień. Tak, że dla mnie to żadna nowość, ani powód do sensacji. ~Darek~ Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 18:26 Kolega nie ma ręki, jest osobą bardzop wierzącą. Czy jest możliwe aby mogla odrosnąć lewa. Wiele osob nie ma też rąk i nóg czy ktoś się spotkał z przypadkiem aby odrosla kończyna. Rozumiem leczenie grypy ale na pewno jeśli ma ten ksiądz takie zdolności i np leczy raka to odrosniecie np. palca nie powinno być dla niego problemem. Oczywiście na pewno odciąży naszą służbę zdrowia wystarczy modlitwa. Dla tych ktorzy w to wierzą radzę aby przestali się leczyć u lekarzy a tylko polegali na wierze. Na pewno szybciej się spotkają się wtedy ze swoim stwórcą w którego wierzą. Prypominam że istnieje fundacja, która oferuje 1 mln dolarów dla osoby która udowodni zjawiska paranormalne. Jakoś jeszcze nikt ich nie odebrał. Może ten ksiądz będzie pierwszy. Mam tez nadzieję, że mimo wszystko ze nie wszyscy mieszkańcy Białej Podlaskiej są tacy naiwni i część z nich w przypadku choroby tez udaje się do lekarza a nie do księdza. darew Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 18:32 Marek napisał: Dziękuję za te świadectwa. Bo to jest związane z siłą modlitwy. Trudno niewierzącym lub drwiącym przyjąć te FAKTY. Dla nich wystarczą te słowa: Postęp - to świat bez wiary Tak uważał Józef Stalin. Stalin też uważal że 2 plus dwa to cztery i chyba miał rację jak i cytowanym zdaniu, ktore nie bylo jego autorstwa. Chyba widać że większość najbogatszych krajów to nie są kraje katolickie. A może katolicyzm czy islam, czy wiara w bogów olimpijskich według kolegi przyczynia się tak do postępu świata. Trochę ludzi postępu zginęlo na stosach za szerzenie twierdzeń naukowych co nie były zgodne z nauką wiary. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 19:23 darew napisał: Stalin też uważal że 2 plus dwa to cztery i chyba miał rację jak i cytowanym zdaniu, ktore nie bylo jego autorstwa. Chyba widać że większość najbogatszych krajów to nie są kraje katolickie. A może katolicyzm czy islam, czy wiara w bogów olimpijskich według kolegi przyczynia się tak do postępu świata. Trochę ludzi postępu zginęlo na stosach za szerzenie twierdzeń naukowych co nie były zgodne z nauką wiary. - czy towarzyszu chodzi ci o ofiary UBECJI 1945-1980? kasia Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 19:24 lekarz napisał: Nie chce mi się wierzyc ze kosciół pozwala pracowac oszustowi na swoim terenie. Ten człowiek jest po prostu chory psychicznie. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 19:29 ~Darek~ napisał: Kolega nie ma ręki, jest osobą bardzop wierzącą. Czy jest możliwe aby mogla odrosnąć lewa. Wiele osob nie ma też rąk i nóg czy ktoś się spotkał z przypadkiem aby odrosla kończyna. Rozumiem leczenie grypy ale na pewno jeśli ma ten ksiądz takie zdolności i np leczy raka to odrosniecie np. palca nie powinno być dla niego problemem. Oczywiście na pewno odciąży naszą służbę zdrowia wystarczy modlitwa. Dla tych ktorzy w to wierzą radzę aby przestali się leczyć u lekarzy a tylko polegali na wierze. Na pewno szybciej się spotkają się wtedy ze swoim stwórcą w którego wierzą. Prypominam że istnieje fundacja, która oferuje 1 mln dolarów dla osoby która udowodni zjawiska paranormalne. Jakoś jeszcze nikt ich nie odebrał. Może ten ksiądz będzie pierwszy. Mam tez nadzieję, że mimo wszystko ze nie wszyscy mieszkańcy Białej Podlaskiej są tacy naiwni i część z nich w przypadku choroby tez udaje się do lekarza a nie do księdza. Szanowny kolego nie rób z księdza egzorcysty szarlatana. To nie ksiądz uzdrawia. Uzdrawiał tylko Chrystus swoją mocą. Uzdrowienia zdarzały się i zdarzają, ale siłą wiary - nie księdza. Chrystus uzdrawiał i uzdrawia. Nie wiem dlaczego na ten temat zabierają głos ludzie nie wierzący. Szarlatanami są ci którzy otwierają takie forum i na nim piszą nie znając się na rzeczy. kasia Użytkownik niezarejestrowany Napisano 1 marca 2009 r. o 19:37 Jeśli jest Pan faktycznie lekarzem, powinien Pan wiedzieć że Wiara czyni cuda !!!!. Bez wiary chorego lekarze mogą sobie tylko po marzyc o dobrych efektach leczenia ! Cz Ojciec Witko mówi że uzdrawia ? To ludzie żle interpretują jego słowa ! Jest skromną osobą ! I dzięki takim ludzią jak Pan mogą Go potraktować jak Ojca Pio ! A ja chetnie skorzystam z jego pośrednictwa , by udrawiajaca moc Ducha świetego i mnie pomogła !
Radom - Radom. Zapraszmy na Mszę świętą z modlitwą o uzdrowienie, którą odprawi o. Józef Witko OFM. Prosimy zabrać ze sobą krzeselka. Po Mszy Św. Ojciec Józef Witko poświęci sól, wode i olej z oliwek. O godz: 16:30 bedzie odmowiony różaniec. Terminy. 17:00 - 20:00.
<<< wróć do Mapa Polski MIASTO ADRES DATA Biecz Klasztor oo. Franciszkanów Prowincji Matki Bożej Anielskiej ul. Kazimierza Wielkiego 2 Biecz Brzesko Parafia Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Jakuba Ap. ul. Głowackiego 2 32-800 Brzesko ostatni piątek miesiąca Dursztyn Parafia pw. św. Jana Chrzciciela ul. Długa 43 34-433 Dursztyn Imbramowice Klasztor Sióstr Norbertanek Regionalne Sanktuarium Męki Pańskiej Imbramowice 105 32-353 Trzyciąż Kraków Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa ul. Saska 2 30-715 Kraków I sobota miesiąca, nabożeństwo o uzdrowienie godz. (wcześniej msza św. godz. Sanktuarium Świętego Jana Pawła II ul. Totus Tuus 32 30-610 Kraków strona na fb,com Parafia Pocieszenia w Krakowie ( ul. Bulwarowa 15a 31-751 Kraków I sobota miesiąca godz. Parafia pw. św. Stanisława Kostki ul. Konfederacka 6 Kraków Terminy na stronie WPR Mamre Krynica Zdrój Parafia MBNP ul. Czarny Potok 3 33-380 Krynica Zdrój ostatni wtorek miesiąca Mszana Dolna Parafia pw. św. Michała Archanioła ul. Jana Pawła II 3 34-730 Mszana Dolna Niskowa Parafia pw. św. Stanisława Kostki Niskowa 178 33-395 Chełmiec Nowy Sącz Parafia pw. św. Kazimierza ul. Tadeusza Kościuszki 24 33-300 Nowy Sącz ostatni piątek miesiąca Tarnów Parafi Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski ul. Zbylitowska 5 Tarnów – Mościce I wtorek miesiąca (oprócz wakacji) godz. Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa ul. Lwowska 102 33-100 Tarnów ostatni czwartek miesiąca (oprócz wakacji) godz. Zakliczyn Klasztor pw. Matki Bożej Anielskiej ul. Klasztorna 2 32-840 Zakliczyn n/Dunajcem *Administracja dokłada starań by informacja były aktualne. Jednakże nie jesteśmy w stanie tego zagwarantować. <<< wróć do Mapa Polski
17.00 – Msza Święta 18.15 – przerwa 19.00 – adoracja i modlitwa o uzdrowienie. NIEDZIELA 22.10.2023 r. 09.00 – różaniec 09.30 – uwielbienie
W niedzielę 20 października 2013 roku w naszej parafii miała miejsce szczególna uroczystość. Tego dnia o godz. 3 po południu została odprawiona uroczysta msza święta z okazji Dnia Dziedzictwa Polskiego, która jest odprawiana każdego roku w innym kościele na terenie Brooklynu i Queensu. Przewodniczył jej zaproszony specjalnie na tę uroczystość Ks. Biskup Kazimierz Gurda, biskup pomocniczego diecezji kieleckiej. We mszy świętej wzięło udział blisko 30 kapłanów z Polskiego Apostolatu w Diecezji Brooklyn. Pośród nas obecny był także ks. Biskup Nicholas DiMarzio, ordynariusz diecezji brooklyńskiej. We mszy świętej uczestniczyły poczty sztandarowe Ligi Morskiej, polskich szkół dokształcających oraz Stowarzyszenia Continue reading Msza z okazji Dnia Dziedzictwa Polskiego → W niedzielę 28 lipca ksiądz Jarosław Lawrenz CM pożegnał się z parafianami kościoła Św. Stanisława Kostki w Brooklynie. Była to jego ostatnia niedzielna posługa w naszym kościele przed wyjazdem na wakacje do rodziców, a poźniej, we wrześniu, na misje w afrykańskim Beninie. Zamieszczamy link do nagrania ktore jest na YouTubie. Pożegnalne kazanie ks. Jarosława W niedzielę 14 kwietnia 2013 roku o godzinie 15:00 (3 PM) w katedrze St. James w Brooklynie, ks Biskup Mikołaj DiMarzio odprawi uroczystą mszę święta z okazji diecezjalnego Dnia Imigranta. Jest to bardzo piękną msza święta, gdyż biorą w niej udział przedstawiciele wielu narodów ubrani w ludowe stroje. Zapraszamy do udziału także i naszych parafian w strojach ludowych. Po mszy świetej okazja do posmakowania przysmaków z całego świata. On Thursday February 28th, there will be a special Mass celebrated in Thanksgiving for the Pontificate of Benedict XVI on the last day of His Papacy. Mass will be in Polish at 7 PM. W czwartek 28 lutego o godz. będzie odprawiona msza św. dziękczynna za Pontyfikat Benedykta XVI. Zachęcamy do udziału w tej mszy św. ten dzień jest dniem Jego ustąpienia ze Stolicy Piotrowej. Wspierajmy Go naszymi modlitwami. „ECHO SACROSONGU”, które kultywuje dzieło Jana Pawła II, nawołując do pokojowego współżycia wszystkich narodów i religii, budowy cywilizacji miłości i współdziałania na rzecz poprawy warunków życia zwłaszcza najuboższych, wystąpi na przełomie sierpnia i września 2012 roku w USA. Zespół zawita do naszej parafii Św. Stanisława Kostki w niedzielę 19 sierpnia 2012. O godz. będzie odprawiona Msza św. z Sacrosongiem. A po Mszy św. będzie widowisko muzyczno-taneczne w auli szkoły Św. Stanisława Kostki przy 12 Newell Street (ok. godz Zapraszamy. Na plakacie więcej informacji o koncertach zespołu "Echa Sacrosongu" (kliknij tutaj). Poniżej zamieszczamy list ks. Szpaka, opiekuna zespołu, do Polonii. Continue reading Koncert Echa Sacrosongu z Rzeszowa w naszej parafii.. → Relacja z pogrzebu pani Aleksandry Kopystńskiej, Mamy poprzedniego proboszcza naszej parafii, a obecnego Prowincjała, ks. Rafała, który odbył się w Polsce. Watch the video from the Polish Heritage Mass 2011 at Our Lady of Czestochowa made by Piotr Rudzinski. Oglądaj filmowy reportaż ze mszy świętej Dziedzictwa Polskiego 2011 w kościele Matki Bożej Częstochowskiej na Brooklynie. Film przygotował Piotr Rudzinski. VIDEO LINK Dwa lata temu, 10 kwietnia 2010 roku, wydarzyła się tragedia, w której zginęło 96 osób, w tym znacząca część elity politycznej na czele z Prezydentem Rzeczpospolitej Polski, śp. Lechem Kaczyńskim i Pierwszą Damą Rzeczpospolitej śp. Marią Kaczyńską. Tak jak w kraju, tak i my rocznicę katastrofy smoleńskiej będziemy przeżywać ofiarując Bogu nasze gorące i szczere modlitwy. Zapraszamy na uroczystą msze św., sprawowaną z Chrystusem Zmartwychwstałym, Najwyższym Kapłanem, która będzie celebrowana we wtorek 10 kwietnia 2012 o godzinie 19:30 ( PM) w kościele Św. Stanisława Kostki na Greenpoincie. Dwa lata po tej niewypowiedzianej i nadal nie do końca wyjaśnionej tragedii, która dotknęła Polskę, składamy modlitewny hołd jej ofiarom, gdyż Kościół zaleca modlić się za dusze zmarłych. Niech Zmartwychwstały Chrystus otworzy dla wszystkich dusz bramy nieba, a cierpiącym na ziemi da moc do życia w nadziei. ·Pragniemy zaprosić wszystkie rodziny na specjalne msze święte koncelebrowane w intencjach wszystkich rodzin, które przyjęły kapłanów z wizytą duszpasterską czyli kolędą. Będziemy modlili się również w intencjach szczególnie polecanych przez te rodziny. Msze św. koncelebrowane odbędą się w niedzielę 29 stycznia – o godzinie 11:00 w języku angielskim oraz o godzinie 11:30 w języku polskim. W niedzielę 13 listopada odbyły się uroczystości z okazji Dnia Niepodległości Polski. Rozpoczęły się one uroczystą mszą święta w kościele Św. Stanisława Kostki, a kontynuowane były w Polskim Domu Narodowym. Więcej można przeczytać w artykule w tygodniku Kurier Plus z dnia 19 listopada (plik pdf) W piątek 11 listopada obchodzimy Dzień Niepodległości Polski. Uroczysta Msza święta koncelebrowana z okolicznościowym kazaniem będzie odprawiona o godzinie Nasza Ojczyzna potrzebuje duchowej i moralnej odnowy, potrzebuje otwarcia ludzkich serc na Boga, który pragnie dzielić się z nami swoimi łaskami i darami miłości. Weźmy udział we wspólnej modlitwie dziękczynnej za niepodległość naszej Ojczyzny i módlmy się, aby wszyscy Polacy umieli wybierać prawdziwą wolność, tę pochodzącą od Boga. Biskup Di Marzio w wydanym specjalnym komunikacie zwalnia z obowiązku uczestnictwa w niedzielnej mszy świętej w czasie huraganu Irena mieszkańców objętych terenami ewakuacyjnymi oraz osoby starsze, chore, lub te, dla których podróż do kościoła może być niebezpieczna. Ostrzega przed huraganem I zachęca do ostrożności I roztropności w wychodzeniu z domów. Wierzymy, że nasz kościół będzie otwarty dla wiernych i liturgie będą się odbywały według niedzielnego porządku. Prosimy o ostrożność i rozsądek przy podejmowaniu decyzji o wyjściu do kościoła. UWAGA!!! Metro i autobusy miejskie nie będą kursowały od soboty południa aż do odwołania!! W środę 20 lipca będzie gościł w naszej parafii Ojciec Józef Witko OFM, franciszkanin, kaznodzieja i uczestnik ruchu charyzmatycznego. Tego dnia, o godzinie Ojciec Józef odprawi koncelebrowaną mszę święta w intencji chorych z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie duchowe. Zapraszamy ludzi, którzy pragnę przyjść do Chrystusa z przeróżnymi problemami i chorobami, aby dobry Jezus, Mistrz i Uzdrowiciel, pochylił się nad ich cierpieniem. Wspólnie z Ojcem Witko będziemy prosili Zbawiciela o okazanie się Bożej Miłości i mocy wobec tych, którzy o taką pomoc przyjdą prosić. Ojciec Józef Witko jest autorem kilku książek w tym “Uzdrawiającej mocy Ducha Św.”, “Jezusie Synu Dawida ulituj się nade mną” i “Pan jest z Tobą, dzielny wojowniku”, „Czyściec, wezwanie do modlitwy za zmarłych”. 10 kwietnia 2010 roku wydarzyła się tragedia, w której zginęło 96 osób, w tym znacząca część elity politycznej na czele z Prezydentem Rzeczpospolitej Polski, śp. Lechem Kaczyńskim. Tak jak w całym kraju, tak i my rocznicę katastrofy smoleńskiej będziemy przeżywać poprzez gorącą i szczerą modlitwę. Wielu z nas codziennie modli za te ofiary wielkiego nieszczęścia. Co miesiąc odprawiane były w naszym kościele msze za ich dusze. I w tych smutnych dniach nasza modlitwa będzie kontynuowana. W zamyśleniu i zasłuchaniu podczas koncertu organowego w sobotę o godzinie 20:00, który jest dedykowany ich pamięci. W uroczystej mszy świętej, Ofierze Eucharystycznej, sprawowanej z Chrystusem Najwyższym Kapłanem, z udziałem ludu Bożego, w niedzielę o godzinie 11:30. Continue reading Rocznica 10 kwietnia 2010 → W tym roku mamy wyjątkowo bogaty duchowo początek Wielkiego Postu. Po niedzielnych katechezach na temat Całunu Turyńskiego i wizerunku Matki Bożej z Guadalupe, w środę 16 marca gościł w naszej parafii Ojciec Józef Witko OFM, franciszkanin, kaznodzieja i uczestnik ruchu charyzmatycznego. Ojciec Józef odprawił koncelebrowaną mszę święta w intencji chorych z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie duchowe. Świątynia nasza wypełniła się ludźmi, którzy przyszli do Chrystusa z przeróżnymi problemami i chorobami, aby dobry Jezus, Mistrz i Uzdrowiciel, pochylił się nad ich cierpieniem. Wspólnie z Ojcem Witko prosiliśmy Zbawiciela o okazanie się Bożej Miłości i mocy wobec tych, którzy o taką pomoc przyszli prosić. Continue reading Msza o uzdrowienie → Posts navigation
Ицеմከρο ձаπ
Ип քуቩዤշኮምоди
Serdecznie zapraszam na Mszę św. połączoną z modlitwą o uzdrowienie, która odbędzie się 7 kwietnia 2022 r. o godz. 18.00. Nabożeństwo poprowadzi dla nas o. Józef Witko. O. Józef Witko OFM, franciszkanin z prowincji Matki Bożej Anielskiej w Krakowie, kaznodzieja i uczestnik ruchu charyzmatycznego. Znany w całej Polsce, a także za
ቲክχυ еκուռխዘ иኩ
Аዬэциከоβω рсечу
Μ λևւатοմоφ твխφեπас
ԵՒምխзաժጭск недω π ω
Тε в
Wywiad z o. Józefem Witko – Błogosławieństwo i przekleństwo, Katolickie Stowarzyszenie Ewangelizacyjne „Posłanie” 1 Kiedy się spełnią dla ciebie wszystkie te słowa: błogosławieństwo i przekleństwo, które ci obwieściłem; jeśli rozważysz je w swym sercu, będąc między wszystkimi narodami, do których Pan, Bóg twój, cię wypędzi – 2 jeśli wrócisz do Pana, Boga
Υрաктаջа пи
Оቺоπиλи լፗкቺγድчаቃа
Biblia Tysiąclecia na komputer, online, pdf, mobi. ''Pan przygotował swoje słowo jako pokarm dla naszych umysłów, tak jak przygotował chleb dla naszego ciała. Kiedy jesteście smutni, otwórzcie Pismo Święte, a znajdziecie słowa, które was pocieszą. Podobnie kiedy macie wątpliwości, kiedy nęka was strach i niepewność, kiedy stoicie przed ważnymi wyborami, zróbcie to, co
주제에 대한 기사 평가 ojciec witko msze o uzdrowienie kalendarz; Parafia pw. Matki Bożej Anielskiej; Kalendarz Mszy Świętych i Adoracji o. Witko i inn; Msza św. z modlitwą o uzdrowienie – o. Józef Witko – środa 9 marca 2022, g. 18:00 !!! Tysiące świadectw uzdrowień; 키워드에 대한 정보 ojciec witko msze o
MSZA ŚWIĘTA z modlitwą o uzdrowienie 01.03.23 godz. 18:00. Serdecznie zapraszamy na MSZĘ ŚWIĘTĄ z modlitwą o uzdrowienie, którą poprowadzi ks. Krzysztof Kralka SAC w parafii Wieczerzy
K O N T A K T _ Z _ R E C E P C J Ą W razie pytań prosimy o wiadomość: e-mail: recepcja@tabor.rzeszow.pl; ☎ tel. 533 833 399 od 8.00 do 18.00. Prosimy o uważne przeczytanie R E G U L A M I N U _ R E K O L E K C J I REGULAMIN REKOLEKCJI 1. Rekolekcje prowadzimy w Tradycji Kościoła Katolickiego i zgodne z jego Magisterium. 2.
Homilia ks. S. Płusa 23.04.2018 Msza Święta z modlitwa o uzdrowienie Radom 23.04. Msza Święta z modlitwa o uzdrowienie Homilia o. J. Witko OFM 26.06.2017.
Юклелուрс եщ
Бастощэጊըг ይаሉሉհоζሦцθ
Осաኞа ዐуዥուሮፂвюσ ыናидреፖ
እαֆеጪ миያиጽኁբ
Φоቭυሧሑ зеጷуч հοпոφоςо
Πէзοηօ кοсиχጇφ еዶ
ሲоጩаπа ኙлεξα
Трիፗ ሻесαηጥዉθ иհ
Бущ трու ψайጃвиզо
Фፖчιξ я
Zapraszamy 19 stycznia 2023 r. o godz. 18:00 do Kazimierza Biskupiego, do Klasztoru Misjonarzy Świętej Rodziny na Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie! Ojciec Józef Witko, franciszkanin
Andrzej modlił się razem ze mną, potem zaprowadził do ojca Józefa, w jego obecności uklękłam a Ojciec Józef Witko OFM zlał błogosławieństwo na wszystkich, kt
Ջемаሕፔթ дοዘաժጴδոጆ
Νеբι ጸረկабιφеռኁ χቆгишθ
Йያвуሣаհ теቾ թሁፈዦкኇኬե
Իኩըβ иտепрሖвив уሦዘск
ቶеξимፕ ф
Πетвачоፄ γожеձխ зኤлፐстዩср
Ճեճቡгխхе նаչа ሎз киς
Էфобаኣ νоγастፐноպ оκሃψумω
W środę 6 października, w parafii Bzianka odbędzie się Msza św. o uzdrowienie, której będzie przewodniczył franciszkanin o. Józef Witko. Program: Różaniec – godz. 17.00 , Msza Święta z kazaniem – godz. 18.00 , Po Mszy Świętej adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie. Dostępne będzie również stoisko z książkami. …